Jerzy Smurzyński

Jesteś tu: » Zasłużeni dla Jeziorka » Jerzy Smurzyński


P

an Jerzy Smurzyński – rodem i sercem Łomżyniak, obecnie – Warszawiak, urodził się w Łomży dnia 3  maja 1928 roku. Mieszkał tam wraz z rodzicami do15 lipca 1943 roku. Tego dnia, skazany przez gestapo  na śmierć, „ponieważ był uczestnikiem polskiego ruchu stawiania oporu”, ( istotnie działał w Armii Krajowej) cudem tylko uniknął wykonania wówczas  wyroku. Do końca wojny,  ukrywał się przed gestapo w podłomżyńskich wsiach.  Po wojnie kontynuował naukę, dzięki skromnej „rencie sierocej” przyznanej przez Bank Polski /którego pracownikiem była jego mama/ oraz pracom dorywczym  podejmowanym w czasie wakacji. Maturę zdał w Inowrocławiu w styczniu 1947 roku jako absolwent Prywatnych Kursów z Zakresu Liceum Handlowego. Z braku niezbędnych funduszy na studia oraz wskutek odmowy wstąpienia do partii w zamian za przyjęcie  na  SGH i zapewnienie  dobrych warunków materialnych, pan Jerzy udał się do rodziny zamieszkującej w Ostrołęce i tam, oczekując, jak wielu jego ówczesnych kolegów, na „ trzecią wojnę”, czasowo został nauczycielem fizyki i chemii w klasach VI – VIII.  Zachęcony przez ówczesnego kierownika szkoły,  w dniu 8 października 1949 roku,  rozpoczął studia na Uniwersytecie Warszawskim na Wydziale Matematyczno – Przyrodniczym. Borykając się z trudnościami finansowymi, po drugim roku (studia trwały wówczas trzy lata), przerwał  studia  i wrócił do zawodu nauczyciela. Pracę rozpoczął  w Liceum im. T. Reytana w Warszawie jako nauczyciel chemii. W 1952 roku zdał jako ekstern  egzamin  w Państwowej Wyższej Szkole  Pedagogicznej w Łodzi ( tzw. egzamin uproszczony) i uzyskał pełne kwalifikacje nauczycielskie. Otrzymany dyplom uprawniał go do nauczania chemii w liceach ogólnokształcących i zakładach kształcenia nauczycieli. Pracował w Warszawie  jako nauczyciel szkół średnich – we wspomnianym już Liceum im. T. Reytana, w szkole wieczorowej, oraz wykładał chemię w  szkole wyższej – w Akademii Sztabu Generalnego. Jednak pogarszający się stan zdrowia zmusił go do rezygnacji z nauczania. Zajął się pisaniem. Opracował kilka skryptów  dla słuchaczy szkół wieczorowych, scenariusz do filmu „Chemiczne działanie prądu”, oraz wydał, w Wydawnictwie MON w Warszawie, książkę pt. „Chemia niszcząca /materiały wybuchowe/”. W 1962 roku rozpoczął pracę jako dziennikarz Polskiego Radia i Telewizji. Był kierownikiem redakcji, której zadaniem była współpraca  PR i TV z instytucjami spoza Radiokomitetu. Z tego tytułu wchodził w skład zespołów przygotowujących i realizujących takie festiwale jak: Sopot, Opole, Zielona Góra, Kołobrzeg i inne. Poza tym realizował specjalne materiały naukowe nagrywane w klinikach, laboratoriach, jak też pisał teksty audycji do rozpowszechniania pozaantenowego. 13 grudnia 1981 roku, jako aktywny działacz Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich i zwolennik zmian w PR i TV został zmuszony do przejścia na wcześniejszą emeryturę (wykorzystano jego, orzeczoną już wcześniej, grupę inwalidzką). Został usunięty z pracy, ale nie zakończył działalności dziennikarza – dokumentalisty. Od kilkudziesięciu lat zajmuje się m.in. wyjaśnianiem zawiłych, okupacyjnych  losów mieszkańców ziemi łomżyńskiej.

W jego dorobku, będącym efektem badań i poszukiwań własnych, oraz współpracy z Główną Komisją Badania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu w Warszawie, na szczególną uwagę zasługuje praca „Masowe zbrodnie hitlerowskie popełnione w 1939 roku i w latach 1941 – 45 na Ziemi Łomżyńskiej” złożona w 1995 roku, wraz z dokumentami źródłowymi, w Bibliotece Instytutu Pamięci Narodowej w Warszawie, oraz książki: „Czarne lata na Łomżyńskiej Ziemi” i „Jeziorko – historia leśnej polany.”

Sam autor o swojej ostatniej pracy wypowiada się  następująco: „Jeziorko. Historia leśnej polany” jest zapisem sześćdziesięcioletnich działań mających na celu ujawnienie prawdy o zbrodniach popełnionych przez hitlerowskich okupantów w jeziorkowskim lesie. Działań rozpoczętych pracami ziemnymi na leśnym cmentarzu w 1945 roku, a zakończonych w roku 2005 prawomocną decyzją Instytutu Pamięci Narodowej w Białymstoku.” Dzięki wyżej wspomnianej książce każdy może poznać prawdziwą historię leśnego cmentarza. Dotychczas wiedza  na ten temat, nawet  społeczności lokalnej, była znikoma, a niejednokrotnie wypaczona legendami, które od lat narastały wokół tematu cmentarza na leśnej polanie w Jeziorku.

Pan Jerzy Smurzyński w swojej ostatniej książce przytacza potwierdzone  prawomocną decyzją Instytutu Pamięci Narodowej wydarzenia historyczne, relacje świadków, dokumentację sprawy. Jego wiedza jest tym bardziej wiarygodna i autentyczna, ponieważ 15 lipca 1943 roku na leśnej polanie w Jeziorku zostali rozstrzelani między innymi  jego rodzice.

Beata Sejnowska - Runo